Nie śpię od trzeciej rano. Obudziła mnie WENA TWÓRCZA.

Poniedziałek

Wczoraj po raz pierwszy pojawiła się myśl napisania bajki dla dorosłych: "Gdy nie ma Róży". Wprawdzie miałam ujęte najważniejsze wątki na kartce, jednak noc podpowiedziała mi imiona głównych bohaterów: Flora i Egon.

Z samego rana sprawdziłam znaczenie słowa: Flora. Okazało się, że jest to rzymska bogini kwiatów. Idealnie pasuje do mojej bojki. Egon "władając mieczem" jest mężczyzną, który liczy tylko na siebie. Ma mocną psychikę. Sukces odnosi dzięki sile i determinacji. Lubi być adorowany przez kobiety.

W nocy powstały obie te postaci. Dzień tylko mnie utwierdził, że ich imiona doskonale wkomponują się w charakter bajki.

Co jeszcze przyniosła mi noc? Otóż kilka bezsennych godzin pozwoliło mi obmyślić układ opowiadania. Wprawdzie będzie on nieszablonowy ale ma za zadanie wskazywać na pewne prawidłowości. Z czasem się przekonacie. Noc zaowocowała także obmyśleniem dedykacji. Musiałam wstać z łóżka, by spisać kluczowe zdania. Naiwnie wierzyłam, że będę mogła po tym zasnąć.

W dzień wzięłam się za przygotowanie szablonu. Napisałam pełną dedykację i opisałam dwukrotnie pustynię. Raz okiem Egona a drugi obraz to zapatrywanie się Flory na pustynię.

Tuż po tym rozdziale powstał kolejny, będący dialogiem dwóch wzajemnie oskarżających się osób. Flora i Egon odbijali piłeczkę między sobą. Niczym echo argumentowali swoje racje.

Wieczorem zrodził się kolejny pomysł na tytuły wszystkich rozdziałów. Oczywiście zanim przystąpiłam do ich spisywania musiałam poznać pewne zagadnienie według których postanowiłam utworzyć fabułę bajki i oprzeć na nich całą symbolikę.

Spisałam zatem wszystkie zjawiska, które kojarzą się z moją przewodnią myślą. Trochę ich nazbierałam, co bardzo mnie ucieszyło. Późnym wieczorem, przy świetle nocnej lampki, ołówkiem zapisałam na kartce wszystkie tytuły poukładane chronologicznie. Przy każdym z nich wstawiałam cyfrę a niekiedy opis, co ma się pojawić w tym rozdziale. Tak przygotowany szkic bajki dla dorosłych będzie moim drogowskazem, który pozwoli mi przejść od samego początku do końca.

 

 

DZIENNIK PISARKI 50/17 TYDZIEŃ

Następny

Zdjęcie studni na pustyni z bajki „Mały Książę”. Piękna sentencja o życiu, cytat z książki wartej przeczytania.

11.12.2017 r. 

SZKIC BAJKI - Dzień drugi z życia pisarki bajki dla dorosłych GNMR – Gdy Nie Ma Róży

Dziś powstał niezbędny plan bajki dla dorosłych idealnej na prezent na WALENTYNKI.

Wtorek

Dzień rozpoczęłam od przeniesienia szkicu ołówkowego bajki do wirtualnej przestrzeni. Dużą pomocą w przygotowaniu planu książki dla młodzieży - poradnika stał się dla mnie Excel. Tytuł każdego rozdziału umieściłam w osobnych wierszach (jeden pod drugim). Obok, w kolumnie po prawej stronie zapisałam krótką wzmiankę czego ma dotyczyć dany rozdział.

Tworząc dzieło literackie ważnym jest wyznaczenie ram czasowych. Moje propozycje, co jest tu i teraz a co wspomnieniem itp., naniosłam w pierwszej kolumnie. I tak powstał gotowy plan bajki dla dorosłych.

Dalszą część dnia poświęciłam na przygotowanie swojej strony oficjalnej: KAIVO.PL

Jestem na etapie opisywania moich książek. Łatwo jest napisać powieść dużo gorzej jest ją streścić w kilku zdaniach. I to tak, by za dużo nie wyjawić ale też, by zainteresować potencjalnych czytelników.

Wieczorem nie miałam dostępu do laptopa. Nie chciałam zmarnować czasu, dlatego wzięłam zeszyt i rozrysowałam cały układ strony internetowej. Pojawiły się konkretne tytuły stron internetowych, ich opisy i tagi. Osoby przeglądające strony internetowe z książkami i nie tylko nierzadko nie wiedzą, ile słów jest ukrytych. Widocznych tylko dla mechanizmów rządzących internetem. Tagi pomagają naprowadzić osoby zainteresowane na konkretną stronę internetową. Muszą więc dokładnie ją opisywać.

A oto co postanowiłam zamieścić na swojej stronie internetowej z książkami:

Strona główna, O mnie, Moje książki (w tym: sensacyjne, psychologiczne, fantastyczne, bajki), Blog (w tym: dziennik, wiersze, złote myśli), Aktualności i Kontakt ze mną.

Każda z tych podstron oprócz treści widzianej przez czytelników została wzbogacona o przykuwający w wyszukiwarce internetowej tytuł, opis i wspomniane wcześniej tagi.

Takich samych operacji wymagają zdjęcia. Dla robotów Google ważny jest ich opis. Dziś zdążyłam przygotować SEO opisy dla wszystkich moich stron i zaledwie kilku zdjęć.

Za to w nocy przyszła do mnie zaskakująca myśl. Może moją bajkę GNMR – Gdy Nie Ma Róży -  zaprezentować inaczej niż wszyscy. W końcu to bajka. To co, że dla dorosłych. Po raz pierwszy ujrzałam drzewo "baobab". Jutro dokładnie wyjaśnię swoją myśl.

 

12.12.2017 r. 

TYTUŁY ROZDZIAŁÓW Bajki dla dorosłych GNMR i tworzenie strony internetowej 

Zdjęcie: Strona Główna księgarni wysyłkowej KAIVO.PL polskiej pisarki E. Kaivochats. Strony do przeczytania: O mnie, Moje książki, Blog o książkach, Dziennik Pisarski i Złote Myśli.

Wizja obrazka pasującego na okładkę nowej BAJKI dla dorosłych GNMR.

Środa

Wczoraj zasnęłam z obrazem drzewa. Nad samym ranem pojawił się natłok myśli. Jak to wszystko poukładać, by oddać charakter bajki dla dorosłych? Wciąż pojawiały się nowe propozycje. Nie sposób było wyleżeć w łóżku. Musiałam chwycić za długopis i spisać najważniejsze przemyślenia.

Już widzę swoją książkę. Strona po stronie. Mam przed oczami gotowe obrazy. Wielkość ilustracji, starannie dobraną kolorystykę. Wszystko ma swój zamysł. Ma coś przedstawiać i oddać charakter moich myśli ukrytych pod postacią bajki dla dorosłych. Ta książka ma mieć nie tylko interesującą treść. Ważny, przynajmniej dla mnie, jest jej układ, wygląd i przesłanie.

Chcę, by książka pomogła mężczyznom zrozumieć kobietę a kobietom zrozumieć mężczyznę. To ma być wzruszająca bajka o miłości z ponadczasowym morałem. Pragnę zamieścić w niej piękne słowa podsunięte przez życie i własne doświadczenia. Może to krótkie opowiadanie skłoni wielu mężczyzn i niejedną kobietę do przeanalizowania swojego postępowania. Czas to zweryfikuje.

Tymczasem muszę znów wrócić do pozycjonowania stron SEO. Czeka mnie mnóstwo pracy z przygotowaniem swojej strony internetowej z książkami. Przeniosłam już spisane tagi, itp. do kreatora stron www. Ale muszę się przyłożyć do opracowania strony: Moje książki. Wierzę, że będzie to najczęściej odwiedzana podstrona. Zaraz po moim dzienniku pisarskim.

Kilka chwil później…

Niestety mój pierwszy "baobab" nie wygląda za dobrze. Ciężko w takiej postaci wydać książkę. Muszę tę myśl zweryfikować. Mam już w głowie pewną koncepcją ale jej realizacja będzie wymagać ode mnie mnóstwo pracy.

Znaczniej szybciej poszło mi z przelaniem wizji kluczowego obrazka. Kto wie może zamieszczę go na okładce książki. Ta fotografia jest w mojej głowie od samego początku - od niedzieli. A dziś przelałam ją na papier.

I całkiem dobrze to wyszło. Na pewno udostępnię na blogu o książkach tę pierwszą ilustrację. Będzie można ją porównać z ostateczną wersją okładki.

Zdjęcie pierwszego drzewa "baobab" także zamieszczę.

 

Zdjęcia: Drzewa Baobab z nowej bajki dla dorosłych dostępnej na strony internetowe z książkami KAIVO.PL polskiej pisarki ciekawych powieści.

13.12.2017 r. 

UKŁAD BAJKI dla dorosłych GNMR – Gdy Nie Ma Róży - zamierzona symbolika

Pisanie opowiadania dla dorosłych – ZŁOTE MYŚLI na białej kartce papieru.

Czwartek

Dzisiejszy dzień jest szalony. Szara rzeczywistość zakłóciła mój spokój. Musiałam się wszystkiemu poddać i dostosować do nowych warunków. Planowo udało mi się tylko wprowadzić SEO opisy wszystkich podstron na KAIVO.PL

Niestety, przez pośpiech, nie zapisałam projektu, przez co wieczorem nie mogłam wrócić do tego zadania. Nic nie mogłam zrobić na mojej stronie www. Pomyślałam, że w takich okolicznościach zapiszę kilka stronic bajki dla dorosłych GNMRAle i tu pojawił się problem. Jak coś pisać dalej, gdy brak wcześniejszych zapisów. Musiałam zdać się na swoją pamięć. Wyciągnęłam czystą kartkę, długopis i wzięłam się za pisanie wcześniej pominiętego rozdziału czwartego bajki dla dorosłych.

Przyznam, że trudno się pisze na papierze. Nie miałam podglądu, jak zapisana treść będzie wyglądać w pliku tekstowym. Nie mogę zakłócić całego układu. W końcu muszę się czegoś trzymać, by bajka dla dorosłych wyglądała składnie. Po zapisaniu kartki A5 przestałam zajmować się tym rozdziałem. W razie czego uzupełnię go niezbędną treścią, pasującą do napisanego wcześniej rozdziału piątego. Nie pamiętałam od czego go zaczęłam.

Łatwiej coś dopisać niż wykreślać własne Złote Myśli. Przeskoczyłam zatem do rozdziału szóstego. Kojarzyłam, że miał tytuł: pora dżdżysta. Pracę nad nim również zakończyłam po wypełnieniu treścią kartki A5.

Choć chciałabym pisać dalsze rozdziały opowiadania, przerwałam pracę nad bajką. Nie pamiętam w jakiej kolejności mają się pojawiać kolejne jej części. Jednak mimo późnej pory (jest pierwsza nad ranem), chcąc dalej przelewać złote myśli na papier wzięłam się do stworzenia tego wpisu. W końcu Dziennik Pisarski musi być aktualny. Niestety zaczęłam go pisać od tygodnia. Chcę na swoim blogu o książkach zamieścić wspomnienia z pisania powieści kryminalnej WK7S.

Więc nie tylko mam za zadanie pisanie bloga na bieżąco ale i zamieszczanie wspomnień pisarskich. Dzisiaj powstał początek wpisu: ROK 2006 - Geneza książki - kryminału dla młodzieży.

Skończyłam go pisać po dziewięciu wersach. Aby pisać dalej muszę zerknąć do moich ręcznych zapisków. Wspomnę, że powieść kryminalna WK7S do 230 strony była pisana na czystej kartce. Nie to co teraz: bajka i Dziennik Pisarski od razu wkraczają do wirtualnego świata. Tylko czasem wspomagam się kartką.

Zdjęcie: Kałuża i łza ją wypełniająca z zamkniętego oka. Szkic okładki bajki dla dorosłych i tekst niczym Złote Myśli polskiej pisarki.

14.12.2017 r. 

Jak napisać książkę na podstawie bajki GNMR z Dziennika Pisarki

Ziarenka piasku przyczyną odłożenia wydania WK7S KSIĄŻKI – KRYMINAŁU w wersji papierowej.

Piątek

Cały dzień był niewiadomy. Wciąż otrzymywałam sprzeczne informacje. Po nieprzespanej nocy (pełnej obaw o cztery koła i nie tylko) wstałam po szóstej. Jednak potrzebowałam dać wytchnienie oczom. Do komputera w celach twórczych siadłam dopiero wieczorem. Ponownie chciałam się zająć stroną internetową KAIVO.PL

Postanowiłam jednak przepisać zapisane w nocy słowa w odpowiednie miejsca. Zaczęłam od uzupełnienia bajki dla dorosłych GNMR – Gdy Nie Ma Róży. Wprowadziłam treść do czwartego rozdziału. Wbrew moim wczorajszym oczekiwaniom czysta kartka A5 stała się niewystarczająca. Trzeba było wypełnić wirtualną kartkę tego samego formatu dodatkowymi słowami. Mimo że nie byłam sama udało mi się skupić na zadaniu i uzupełnić rozdział potrzebną treścią.

Tuż po tym przeczytałam rozdział piąty, który powstał wcześniej. Tu czekało mnie zaskoczenie. Strona nowej książki była niekompletna. Widać coś wcześniej mnie oderwało od tego rozdziału. Na szczęście wena twórcza mnie nie opuściła i mogłam bez trudu dobrać odpowiednie słowa do oddania charakteru tego rozdziału. Po jego ukończeniu zajęłam się rozdziałem szóstym. I tym razem się zaskoczyłam. Wczoraj myślałam, że nosi on tytuł „pora dżdżysta” a w pierwszym zamyśle chodziło o porę deszczową. Ta pomyłka nie kosztowała mnie zbyt drogo. Wystarczyło podmienić słowo w dwóch miejscach. Dokonany wczoraj wpis w pełni pasował do pierwotnego tytułu.

Na tym zakończyłam swoją przygodę z bajką dla dorosłych – pełniącą funkcję Poradnia dla kobiet i mężczyzn. Oczywiście tylko w tym dniu. Do spisania miałam także wczorajszy wpis i oczywiście napisanie Dziennika Pisarskiego z bieżącego dnia.

Wpis o roku 2006 (wspomniałam o nim wczoraj - to geneza powstania powieści kryminalnej WK7S – Wyrok Koło Siedmiu Studentek) zostawię na później. Jest już późno (zbliża się 23 godzina tego dnia). Wprowadzę go do bloga o książkach, gdy będzie kompletny. A to wymaga przewertowania wielu kartek z dziejów pisania książki - kryminału. Zajmę się tym gdy twórcza wena mnie opuści i będę nieco mniej zmęczona szarą rzeczywistością.

Mimo wielu ziarenek piasku (po przeczytaniu mojej bajki dla dorosłych, zrozumiecie co one symbolizują) nie przestaję pisać. Kto wie… może przelewanie słów na papier pozwala mi się przenieść do świata marzeń. Oddając się pisaniu zapominam o rzeczywistości.

Ps. Dziś miałam wysłać swoją pierwszą książkę - kryminał WK7S do wybranego wydawnictwa. Jest 15 (piątka jest bardzo symboliczna dla księgarni KAIVO.PL i mojej powieści sensacyjnej WK7S). Niestety odwlekam tę czynność. Na drodze stanęła szara rzeczywistość.

Zdjęcie: Książka – kryminał WK7S polskiej pisarki E. Kaivochats. Powieść kryminalna w zielonej okładce przygotowana do wydania papierowego.

15.12.2017 r. 

 Co mnie motywuje do pisania BAJKI GNMR wartej przeczytania?

Nowe tytuły BAJEK dla DZIECI i MŁODZIEŻY polskiej pisarki.

Sobota

Wczoraj zapomniałam wspomnieć o moim nowym olśnieniu. Będąc tuż przed torami kolejowymi (kierunek KO) w godzinach południowych wpadłam na pomysł nowej książki. Chcę napisać nową bajkę ale już nie dla dorosłych i nawet nie dla dzieci (choć wcześniej właśnie o dzieciach pomyślałam). Tym razem pragnę napisać ciekawą opowieść, oczywiście z morałem, dla młodzieży.

Najpierw wpadł mi do głowy ciekawy tytuł a potem pojawił się ogólny zamysł, na czym oprzeć treść. To tyle, żadnych konkretów i gotowego planu. Tylko jedno jest pewne - tytuł pozostanie trwały "Wyjść Na Zero". Na pewno go nie zmienię. W głowie, podczas jazdy samochodem, ukazał się także obraz przewodni bajki dla młodzieży. Dziś nad ranem go narysowałam. Pierwsze nieporadne szkice. Wątpię, by któryś z nich został przeze mnie wykorzystany w takiej jak dziś postaci. Ale wiem, że ostateczny obrazek będzie miał w sobie coś z dzisiejszych szkiców.

Poniższy wpis powstał 19.12.2017 r.

Grudzień to czas przedświąteczny. A więc nie można w pełni oddać się twórczości. W końcu trzeba poświęcić odrobinę czasu dla bliskich. Tego dnia postąpiłam jednak zupełnie odwrotnie. Odizolowałam się od rodziny. Zamknęłam się we własnym mieszkaniu. Jak nigdy, postanowiłam spędzić sobotę w mieście. A nie w swojej rodzinnej miejscowości. Ta izolacja wyszła na dobre dla mojej twórczości.

Wprawdzie do pisanie zabrałam się dopiero o drugiej godzinie po południu, to udało mi się do siedemnastej napisać cztery kolejne rozdziały bajki dla dorosłych GNMR - Gdy Nie Ma Róży. Musiałam się trochę dostroić do opisywanych sytuacji. Wczuć się w oddawane słowami emocje. Cisza bardzo mi pomogła. No i oczywiście wewnętrzna motywacja. Znając przyszłe zagrożenia (praca zarobkowa, nadchodzące święta) dla twórczych działań postanowiłam trochę nadrobić pisanie bajki. W końcu pragnęłam codziennie tworzyć jeden rozdział opowiadania o kobiecie i mężczyźnie. Nikt ode mnie tego nie wymaga, prócz mnie samej.

Po siedemnastej, siedząc na huśtawce ustawionej w salonie, wpadł mi do głowy kolejny pomysł. Wena twórcza znów mnie zaskoczyła. Pisząc bajkę dla dorosłych czasem się zastanawiam, czy nie jest za trudna. Może nikt nie zrozumie moich intencji? Może to stąd pojawił się pomysł napisania kontynuacji bajki dla dorosłych GNMR. Operując barwnym językiem kierowanym do dzieci chcę stworzyć bajkę pt. Flora - Bogini Z Róż. W tym opowiadaniu dla dzieci głównymi bohaterami mają być ponownie Flora i Egon stworzeni po raz w pierwszy w bajce dla dorosłych GNMR.

Chwilę po olśnieniu szybko chwyciłam za białą kartkę i długopis, by spisać tytuł i trzy krótkie zdania, prezentujące początek (lub ogólny zarys) bajki dla dzieci F-BZR. W tym samym czasie zmieniłam nastawienie do bajki WN0 - Wyjść Na Zero. Już nie ma być bajką dla dzieci tylko dla młodzieży.

Zdjęcie: Róża – kwiat z bajki „Mały Książę” oraz bohaterka książki dla dzieci F-BZR i opowiadania dla dorosłych GNMR polskiej pisarki powieści sensacyjnych.

16.12.2017 r. 

 PISANIE BAJKI Dla Dorosłych GNMR - Gdy Nie Ma Róży - Nowe Tytuły Bajek WN0 i F-BZR

Cisza inspirująca do napisania tragikomedii SYBIR CHICHOT.

Niedziela

Rano o dziewiątej w sakralnym miejscu, na widok swojej babci, przyszedł mi do głowy pewien krótki tytuł: SYBIR CHICHOT brzmiący niczym Don Kichot. Powinnam spisać wspomnienia z tego nieludzkiego okresu. Poproszę o pomoc bliską osobę. Koniecznie musi mi spisać najważniejsze wydarzenia z tego okresu. Na tej podstawie będę mogła stworzyć opowieść. Myślę, że będzie to tragikomedia. Z perspektywy czasu pewne wydarzenia z okresu wojny wydają się śmieszne, jednak pisząc o Sybirze nie da się pominąć wątków tragicznych.

Dalszą część niedzieli postanowiłam spędzić także rodzinnie. Powiedzmy, że razem. Aczkolwiek nasza bliskość ograniczyła się wyłącznie do wspólnego przebywania w salonie. Takie są konsekwencje prac w domu. W godzinach południowych włączyłam laptopa i cały dzień mi minął na tworzeniu strony internetowej KAIVO.PL Najpierw pouzupełniałam SEO opisy każdej podstrony. Następnie zabrałam się za opisywanie obrazków na stronie głównej. Każda fotografia musi mieć niewidoczny dla czytelnika opis, znacznik, tekst widziany dla hiperłącza.

Wprawdzie zamieszczanie takich opisów nie stanowi dla mnie problemu (w 2015 roku byłam copywriterem seo jak i freelancerm) ale jest to bardzo czasochłonne. Zdecydowanie wolę pisać Dziennik Pisarski lub zapisywać kolejne strony książki, bajek itp. Zwłaszcza, że mam już kilka nieskończonych projektów.

Wszystkie wymagają mojej uwagi. Aktualnie skupiam się na pisaniu bajki dla dorosłych GNMR - Gdy Nie Ma Róży ale już mnie korci, by zacząć opowiadanie dla dzieci. Chcę spisać tę samą historię, co w bajce GNMR ale zupełnie innymi słowami i obrazami.

Niestety pisany od kilku dni Dziennik Pisarski wciąż zalega w przysłowiowej szufladzie. Nie mam gdzie zamieszczać swoich wpisów na bloga o książkach. Właśnie dlatego tak mi zależy na jak najszybszym ukończeniu tworzenia strony www KAIVO.PL

Na wspomnianej stronie pragnę zamieścić swój blog o książkach. To w tym miejscu codziennie publikowany ma być Dziennik Pisarki, czyli moje bieżące doświadczenia. Strona KAIVO.PL ma prezentować ponadto moje Złote Myśli i Cytaty z książek.

KAIVO.PL to także eksięgarnia wysyłkowa oferująca moje książki sensacyjne, kryminalne, psychologiczne i bajki dla wszystkich. Chciałabym, by na tej stronie powstała wspaniała społeczność zainteresowana czytaniem. Moim największym pragnieniem od lat jest napisanie książki WKK - Wyrok Koło Kaivo na podstawie aktywności czytelników odwiedzających moją stronę oficjalną.

Kto wie, może to pragnienie w końcu się spełni. I mimo wielu przeciwności losu postanie powieść fantastyczna o społeczności KAIVO.PL

Zdjęcie: Nowa książka fantastyczna powieść polskiej pisarki E. Kaivochats. Pisanie powieści fantasy online publikowane na eksięgarni internetowej KAIVO.PL

17.12.2017 r. 

 Tworzenie Własnej Strony Internetowej KAIVO.PL - SEO Opisy eksięgarni - Sybir Chichot